Cele w psychoterapii

Cele w psychoterapii

Czy bycie szczęśliwym może być celem terapeutycznym?

W swojej pracy zawodowej spotykam się z różnymi oczekiwaniami, wyobrażeniami na temat psychoterapii i roli psychoterapeuty. Zauważam znaczny wzrost świadomości pacjenta w tym obszarze. Coraz częściej pacjenci wypowiadają zdania: „wiem, że Pani mi nie powie, co mam robić”, „zdaję sobie sprawę, że zmiana nie nastąpi po kilku spotkaniach, potrzeba więcej czasu.” Świadczy to o coraz lepszym zrozumieniu, że terapia to praca, która wymaga sporego zaangażowania pacjenta w swoją zmianę, a nie sposobem na otrzymanie szybkiego powierzchownego rozwiązania.

Z mojego doświadczenia wynika również, iż jeszcze spora liczba osób przychodząca do psychoterapeuty ma problem z odpowiedzią na pytania: W czym psychoterapia miałaby mi pomóc? Jakiej zmiany oczekuję? Co miałoby być celem terapii?

Chciałabym zatem przybliżyć kwestię tworzenia celów terapeutycznych, które wyznaczają kierunek procesu terapeutycznego. Na wstępie warto zaznaczyć, iż dokładność z jaką cele terapeutyczne mogą zostać ustalone, wynika z przyjmowanego przez psychoterapeutę rozumienia zdrowia psychicznego. Każdy psychoterapeuta powinien wyjaśnić swoje założenia teoretyczne dotyczące rozumienia problemów pacjenta i objaśnić mu, jaki jest związek pomiędzy tym, czego pragnie dla siebie pacjent (jakiej zmiany, jakich celów), i tym, co on proponuje jako specjalista posługujący się konkretnymi technikami.

Co może być zatem celem psychoterapii?

Nierzadko pacjenci formułują swoje cele mówiąc: „nie chcę już tak się czuć”, „chcę, aby moje życie wyglądało inaczej”, „chcę być zadowolona z życia”, „chcę już nie odczuwać lęku”, „chcę być szczęśliwa”” i „zaakceptować siebie”.”Jest to cel bardzo ogólny, co nie oznacza, że jest niewłaściwy, ale jest to dopiero zarys celu, wymagający uszczegółowienia.

W psychoterapii pacjent będzie miał przestrzeń do tego, aby zastanawiać się nad tym celem głębiej. Jednak najważniejsze, aby wiedzieć do czego zmierzamy, aby mieć drogowskaz. Cele mogą się zmieniać i przeobrażać w trakcie psychoterapii. To może wyglądać jak obieranie cebuli, odkrywanie kolejnych warstw naszej psychiki, odkrywanie wewnętrznych dylematów i konfliktów. Cele należy monitorować i dodefiniować w trakcie terapii. W procesie terapeutycznym niejednokrotnie wraca się do początkowych ustaleń, żeby je doprecyzować, sprawdzić ich aktualność czy postęp.

Czy musisz od razu wiedzieć, jaki jest Twój cel?

Oczywiście, że nie.

Co może Ci w tym pomóc?

1. Wstępna diagnoza trudności i struktury osobowości pacjenta stworzona przez psychoterapeutę i przekazana oraz uzgodniona z pacjentem, która ułatwi stworzenie obszarów do pracy, a tym samym pomoże w konstruowaniu celów terapeutycznych.

Przykład: Załóżmy, że przychodzi na terapię mężczyzna, który czuje się samotny i nieszczęśliwy oraz twierdzi, iż chciałby poprawić relacje z ludźmi. Po wstępnej rozmowie dotyczącej jego trudności terapeuta i pacjent dochodzą do wniosku, iż trudności dotyczą, np. niemożności utworzenia satysfakcjonującej, bliskiej relacji z kobietą.

Psychoterapeuta ponadto, diagnozując strukturę osobowości pacjenta, wskazuje na szczegółową klasyfikację sposobu, w jaki ta osobowość wpływa na funkcjonowanie pacjenta, czyli w naszym przykładzie może utrudniać tworzenie intymnych relacji. Zakładamy, że mężczyzna posiada komponenty osobowości zależnej i depresyjne, zatem w relacji może oczekiwać wsparcia i troski, być biernym, przylegającym, co może powodować, że potencjalne partnerki po jakimś czasie dystansują się od niego. Zauważamy, że w jednej osobie jest pragnienie bycia pasywnym, a z drugiej strony pragnienie tworzenia związku, który wymaga aktywności i zaangażowania. Zauważenie tego pozwala obrać kierunek pracy.

Zatem przykładowy początkowy cel mężczyzny możemy sformułować następująco: Być aktywnym w relacji, przejmować inicjatywę, podejmować decyzje w ważnych sprawach, inicjować rozmowy, aby zrozumieć oczekiwania kobiet względem siebie i adekwatnie na nie reagować.

Podział na etap tworzenia celów oraz etap pracy nad nimi nie zawsze jest jasno wyodrębniony. Sam proces tworzenia celów w psychoterapii jest już przecież swego rodzaju psychoterapią, zastanawianiem się nad sobą, dociekaniem, analizą.

Idąc dalej, przyjmijmy jeszcze kilka założeń, które pomogą Ci stworzyć cel terapeutyczny.

2. Cel terapeutyczny musi być powiązany z czymś, na co ma się bezpośredni wpływ. Zatem cel w terapii nie może być umiejscowiony na zewnątrz, w innym człowieku albo szeroko pojętych sytuacjach zewnętrznych, np. „mój mąż będzie mnie bardziej akceptował”, „moja praca będzie mniej nudna”. Pacjenci przychodząc na terapię, koncentrują się nierzadko na świecie zewnętrznym. My, jako psychoterapeuci staramy się pokazać ich świat wewnętrzny oraz uczyć, jak patrzeć z perspektywy świata psychicznego na przyczynę tego, co dzieje się na zewnątrz. W tym przypadku psychoterapeuta nie kwestionuje treści pragnień (gdyż jest dość prawdopodobne, że wiele z nich spełni się w wyniku zmian, jakie zajdą w funkcjonowaniu pacjenta pod wpływem psychoterapii), ale fakt, że pacjent lokalizuje źródło swoim problemów nie we własnym funkcjonowaniu.

3. Tworzymy cele realistyczne. Psychoterapeuta nie powinien zgadzać się na cele nierealistyczne, np. „chcę być jak moja przyjaciółka”.

4. Dążymy do sformułowania celów konkretnych, czyli takich, które dotyczą określonych obszarów życia pacjenta i jego funkcjonowania w tych obszarach. „Chcę być bardziej szczęśliwy”, „chcę się lepiej czuć” – nie są konkretnymi celami, bo dla każdego z nas mogą znaczyć coś zupełnie innego.

5. Cel nie może być niezgodny z ogólnie przyjętymi wartościami i z zasadami życia społecznego. Gdy wydaje się, że istnieją znaczne obszary dysfunkcji pacjenta, które nie są dla pacjenta jawnym problemem, psychoterapeuta powinien na to zwrócić uwagę i porozmawiać z pacjentem, aby zbadać przyczynę postawy, jaką przybiera.

6. Cel powinien być określony w czasie. W zależności między innymi od rodzaju naszych trudności, oczekiwań, typu terapii i stosowanych metod, psychoterapia może trwać od kilku tygodni do kilku lat. Szczegółowe określenie długości czasu terapii, zwłaszcza w przypadku terapii długoterminowych nie będzie zawsze możliwe. Znacznie częściej szacuje się bardziej ogólnie, że dana terapia może trwać np. do roku.

Terapia, bez względu na indywidualne cele:

  • Rozwiązuje konflikty wewnętrzne, często nieświadome.
  • Pomaga w polepszeniu relacji z samym sobą i innymi.
  • Powoduje generowanie znaczeń, czyli nadawanie znaczeń i sensu temu, co odczuwamy, np. zastanawiamy się, co dana relacja z bliską osobą aktywizuje w nas, że właśnie w taki sposób reagujemy.
  • Poprawia mentalizację, czyli umiejętności rozpoznawania tego, co czujemy i myślimy oraz tego, co mogą myśleć i czuć inni.

Podsumowując

Cele psychoterapeutyczne określane są z różną precyzją. Dokładność celów terapeutycznych wynika z przyjmowanego przez psychoterapeutę rozumienia zdrowia psychicznego. Proces tworzenia celów jest integralną częścią samej zmiany.

Terapia, bez względu na indywidualne cele, przynosi ulgę w cierpieniu. Dzięki nawiązanej relacji terapeutycznej pomiędzy terapeutą a pacjentem pozwala na dotarcie do skrywanych, często nieświadomych emocji, przyczyniając się do lepszego zrozumienia siebie i innych. Tym samym, z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że toruje drogę do bycia szczęśliwszym człowiekiem.

autor: mgr Marzena Piechowska psycholog-psychoterapeuta

Kampania realizowana przez Stowarzyszenie Zawsze z Nadzieją, sfinansowana przez Miasto Szczecin.
Zawsze z NadziejąMiasto Szczecin

Witryna używa ciasteczek, korzystanie z serwisu internetowego oznacza akceptację plików cookies